Rickard Addams
 :: Polis :: Ogłoszenia tur i gry z Mistrzami :: Wasze kartoteki :: Postacie nieaktywne :: Rickard Addams :: Rickard Addams

Rick Addams

Obecność : Obecny
Częstotliwość odpisów : 2-5 postów w tygodniu
Liczba postów : 1
Postów fabularnych : 0
Join date : 15/02/2018
avatar
Żałosny podszeptywacz
Zobacz profil autora http://atlas.forumpolish.com/f42-rickard-addams
Czw Lut 15, 2018 4:57 pm
Tożsamość: Rickard Addams
Wiek: 24 XI 235, 18 lat
Przynależność: Ponad Głowami
Zajęcie: Prezes fabryki prezerwatyw
Rozdanie kropek:
   
    Niezłomność OO
    Manipulacja OOOO
    Spryt OOOO


Poziom obłąkania: Poczytalny
Opis postaci:
Rickard jest osobą nieco powyżej średniego wzrostu o szczupłej posturze, choć aspirujący do atletycznej sylwetki. Nieco zakrzywiony nos i lekko zarysowana szczęka to pierwsze, na co zwraca się uwagę, lustrując jego twarz. Oczy jego zaś są zielone, co można uznać za ewenement wśród mieszkańców Polis. Włosy ma ciemne - pewnie po matce; nosi je zwykle na tyle długie, by można było je ciekawie ułożyć, choć nie stanowiły problemu pod kapeluszem. Zarost utrzymuje nienaganny, jeśli tylko ma ku temu sposobność. Zwykle zobaczyć go można w eleganckim, dwurzędowym garniturze, o dodatkach nie wspominając, gdyż szkoda tu na to miejsca. Krok ma sprężysty, pewnikiem za sprawą młodego wieku. Zwykle wydaje się skupiony, zaś jego oczy omiatają otaczającą go przestrzeń w poszukiwaniu czegoś, na czym można by zawiesić wzrok. Zazwyczaj, jeśli ma czas, to stara się zwracać do nieznajomych w przyjacielski sposób, o ile w jakiś sposób mu nie podpadną.

Widmo przeszłości:
Od małolata nie było lekko. Zazdrośnicy mogą stwierdzić, że w Nokturnie ciężko o wychowanie, bo bieda piszczy szczurzymi gardłami spomiędzy desek w podłodze, jednak to Addams musiał się wychowywać z niezrównoważoną matką. Ogólnie ciekawa rodzina. Bliźniaczka była dla Ricka ostoją, obecnie jest prawdopodobnie najbliższą mu osobą. Addams jak nazwisko wskazuje prawdopodobnie zostałby lekarzem, ciężko stwierdzić co pchnęło go na inne tory. Chyba uznał, że jeśli siostra poświęci się medycynie, to wystarczy za całą ich dwójkę. Dorastając, Rick zdobywał wykształcenie, z czasem zaczął też pojawiać się na bankietach i tym podobnych przedsięwzięciach. Musząc zająć się czymś sensownym w życiu, Rick ostatecznie - po znacznym wsparciu finansowym rodziny - obsadził stanowisko kierownicze w fabryce. Co osoba to opinia o owym przybytku, jednak wszyscy są zgodni, że wyroby antykoncepcyjne są jak najbardziej potrzebne. Przez ostatni rok Rick zaczął borykać się z pewną wewnętrzną sprawą. Ogień to piękna sprawa, nieprawdaż? A płonący budynek? Istny majstersztyk! Może któregoś dnia.. skład węgla.. sami wiecie. Od pewnego czasu zna się też z niejakim Samuelem. Śmiało można stwierdzić, że człowiek ten miał spory wpływ na życie Ricka. Bankiety w drogich garniturach i powabne panny to świetna sprawa, ale czasami człowiek musi się oderwać od luksusów. Bo w końcu czym są luksusy, jeśli nie doświadczyło się dna? Ostatnimi czasy Rick zaczął też starać się o pozwolenie na broń, choć jako osiemnastolatek może być ciężko. Chętnie odwiedza takie miejsca jak teatr, jeśli znajdzie się odpowiednie towarzystwo. Zwykle stroni od używek, choć jak empiryzm nakazuje - wszystkiego dobrze byłoby spróbować. Grunt to umiar!
Koncepcja:
Walka z węwnętrznymi demonami. Rozwój firmy. Poszerzanie zainteresowań.
Wyglądu użycza: Louis Garrel
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Skocz do: